Drogi
Każdy wie jak wyglądają drogi w Polsce. Nie ma co się czarować - do Europy Zachodniej nam bardzo daleko, zarówno pod względem ilości dróg jak i ich jakości. Tak tak - jakość polskich dróg jest wręcz fatalna, nawierzchnia jest często dziurawa jak ser szwajcarski, a drogowcy zamiast położyć nową i dobrą nawierzchnię, łatają aż ostatecznie mamy łatę na łacie a w dodatku z głębokimi koleinami i wystającymi studzienkami.
Faktem jest że budowa dróg i ulic w naszym kraju jest wręcz tragiczna. Jakiekolwiek przetargi ciągną się latami, budowy się przeciągają, inwestorzy się wycofują, a firmy rządają pod koniec budowy dopłaty bo rzekomo koszt budowy był wyższy od zakładanego. Na dodatek autostrady nie dość że praktycznie u nas nie istnieją, to są jeszcze płatne i cały czas w remoncie.
Sytuacja miała się poprawić na Euro 2012, ale teraz już chyba tylko nieliczni wierzą w to, że będzie kiedyś lepiej. Co prawda w miastach w których odbędą się mecze, stadiony i parkingi powstają, ale co z resztą kraju? Kiedy przyjdzie kolej na inne miasta - za 10 lat, za 20 lat, a może jeszcze później? Dopóki nie zmienią się wydatki na dobrą infrastrukturę, dopóty Polska nie będzie traktowana poważnie jako miejsce do inwestycji. Na Zachodzie już dawno temu zrozumiano, że dobra komunikacja między miastami to jedyna metoda na rozwój wszystkich gałęzi gospodarki.